Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 maja 2019

Box chrzcielny z Aniołem Stróżem

Witajcie Moi Drodzy,

jeżeli śledzicie mojego Instagrama, to wiecie, że pierwsza robótka dla Laury trafiła do kosza. Szybka próba przemieszczenia bardzo krzywo przyklejonego papieru skończyła się zniszczeniem bazy. :) Taśma dwustronna nie zna litości przy tego typu błędach. :) Nieudaną pracę wyjątkowo rozpoczęłam nie od wieczka, lecz od ścianek- mam nauczkę na przyszłość. ;)

Papiery pochodzą z jednej z ostatnich kolekcji Laserowe Love - Coral Romance. :)



Podoba się Wam Anioł Stróż? Nie spotkałam wcześniej tak oryginalnej tekturki, w dodatku fantastycznie pasującej do prac dla dzieci. :) Ogólnie w tych obłokach był sam, dziewczynkę
z aureolą dokleiłam mu dla towarzystwa. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

czwartek, 20 grudnia 2018

Ostatnie boxy w tym roku :)

Witajcie Moi Drodzy,

na ten rok zakończyłam tworzenie exploding boxów. Od momentu pokazania boxu na chrzest Ignasia (a był to maj), wykonałam ich w sumie aż siedemnaście! Średnio dwa w miesiącu, choć ta statystyka z rzeczywistością miała niewiele wspólnego. :) Tak przykładowo, poniższe powstały jeden po drugim w niecałe półtora tygodnia. Teraz już wiecie, dlaczego nie stworzyłam więcej kartek, nie dałam fizycznie rady. :)

Chrzest Święty Jakuba - Lullaby Lemoncraft - z tym pudełeczkiem to była ciekawa sprawa.
Jak możecie zauważyć na kartce z kalendarza, uroczystość miała miejsce jeszcze
w październiku. Nie podjęłam się wtedy wykonania boxa, z powodu natłoku obowiązków. Zainteresowana jednak nie odpuściła i zwróciła się z prośbą ponownie. :)


Drugie urodziny Krystiana - Emma&Billy, Pink and Blue Joy Laserowe Love -
z tego, co ustaliłam, urodziny będą miały miejsce pod koniec grudnia. Sto lat dla Krystianka! :)


Trzydziesta rocznica ślubu Andrzeja i Ewy - Lily Flower Laserowe Love - Perłowe Gody tuż tuż, będzie to prezent od trzech córek dla ich rodziców. :) W moim subiektywnym odczuciu,
jedna z najładniejszych prac, jaką udało mi się stworzyć. Nie było jej jeszcze na IG - oddam ją dopiero jutro,a nie chciałam psuć niespodzianki, ponieważ dwie siostry obserwują mój profil. :)


Przyznam, że przyda mi się przerwa. Poświęcałam na pudełeczka każdą wolną chwilę, równocześnie normalnie pracując. Od początku staram się by każde było inne, co przekłada się na czas spędzony przy robótce. W tym miejscu chciałam gorąco podziękować tym, którzy zaufali mojej kreatywności. Najmocniej mojej Przyjaciółce, dla której wykonałam aż cztery pudełeczka. :* Zapraszam ponownie w przyszłym roku. :)

Pozdrawiam serdecznie!


Karolina

środa, 19 grudnia 2018

Kartki świąteczne z motywem religijnym

Witajcie Moi Drodzy,

Mówiąc o Bożym Narodzeniu, nie możemy zapominać o jego najważniejszy aspekcie.
Tworzenie kartek z wizerunkiem Maryi i Dzieciątka było szczególnie miłym i kojącym zajęciem. Bardzo żałuję, że przez inne rękodzielnicze zobowiązania, nie dałam rady wykonać nic ponad to, co Wam teraz zaprezentuję.

Christmas Carols Lemoncraft


Winter Song Laserowe Love


Do Wigilii zjawię się na blogu jeszcze dwukrotnie - pokażę Wam ostatnią partię pudełeczek
na ten rok oraz zaprezentuję nową odsłonę DIY Home, wraz z inspiracją na mój artykuł. :)

Pozdrawiam serdecznie,


Karolina

poniedziałek, 19 listopada 2018

Pierwsza partia kartek świątecznych :)

Witajcie Moi Drodzy,

Odpakowałam prezenty urodzinowe - niech fruną w świat i ucieszą teraz kogoś innego. :)

Arctic Sweeties Laserowe Love - nigdy nie byłam fanką fioletów, jednakże ta kolekcja jest tak zwyczajnie urocza :)


Winter Fun Laserowe Love - powstała jako pierwsza, dlatego nie ma jeszcze ramki :)


Winter Song Laserowe Love - bliżej natury, kolory ziemi.


Winter Song Laserowe Love i Yuletide Lemoncraft, czyi świateczna klasyka - dzwonki, poisencje, świece... :) Papiery ciężko opalić, a swąd unosi się przez długi czas. Charakteryzowane są jako bezdrzewne i bezkwasowe, być może stąd ta cecha. :)




Wszystkie kartki mają około 13,5 x 13,5 cm. Zajrzyjmy jeszcze do środka. :)

Gdzieś zawieruszyło mi się wnętrze kartki z wróblem. Generalnie było podobne do tego z kartki ze świecami. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 3 listopada 2018

Ślubniaki

Witajcie Moi Drodzy,

Kolejne pary zostały wyposażone w pamiątkę pierwszego z najpiękniejszych dni życia.
Możliwość uczestniczenia, nawet cząstkowo, w tak ważnej uroczystości, to ogromny zaszczyt
i przyjemność. :) Odpowiedzialność również, ponieważ każda praca jest moją wizytówką. :)


W obu przypadkach użyłam papierów Be With Me od Laserowe Love. :)

Małgosia i Marek

Basia i Piotr

Powoli przestawiam się na klimaty świąteczne. Suszone pomarańcze, gwiazdki anyżu i cynamon oczekują na opuszczenie ciasnych woreczków. Beermatowe gwiazdki niedługo opadną tam, gdzie im pozwolę. Będzie pięknie i pachnąco. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

niedziela, 23 września 2018

Sama słodycz - box chrzcielny dla dziewczynki

Witajcie Moi Drodzy,

Chrzest Święty Marceliny. Box, zgodnie z prośbą, cały w różu. :)
Niezmiennie Laserowe Love - kolekcja Emma & Billy oraz Pink and Blue Joy.


Moja kolekcja dziurkaczy nie jest zbyt duża, jednakże największym faworytem jest narożnikowy. Zaokrąglone brzegi wyglądają estetycznie, a ich poddatność na uszkodzenia spada niemalże
do zera. :) A Wy macie jakieś ulubione narzędzie pracy? :) Miłej niedzieli życzę!

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

poniedziałek, 17 września 2018

Exploding boxy - zbiorczo :) / jakieś candy? :)

Witajcie Moi Drodzy,

Na blogu pojawiły się lekkie zaległości w prezentacji pudełeczek. Przejdę odrazu do rzeczy. :)

Chrzest Święty Kacpra - papiery Pink and Blue Joy - Laserowe Love



Chrzest Święty Szymona - papiery Vintage Baby Boy - Laserowe Love

Roczek Alberta - papiery Pink and Blue Joy oraz Emma & Billy - Laserove Love

Ślub Marty i Mariusza - papiery Be With Me - Laserowe Love :)

Na pewno zauważyliscie, że pracuję od dłuższego czasu niemalże wyłącznie na elementach
z Laserowe Love. Jestem zachwycona wzorami papierów, jakością i dokładnością wykonania tekturek oraz szybką dostawą. Dodatkowym smaczkiem są gratisy dołożone do każdego zamówienia, w podziękowaniu za jego złożenie. :) Wąskie paski innych papierów, bazy do kartek, jak również same tekturki - m.in. rameczka wokół jedynki na pudełku dla Alberta,
była właśnie takim gratisem. :)

Obecnie nastąpił przełom i pracuję nad pudełkiem dla dziewczynki. :) Będzie słodko, cukierkowo. :) W następnej kolejności, po raz pierwszy od chrztu Ignasia Gabriela, wykonam pudełko od siebie (!) na ślub. Przekonałam się na własnej skórze, że jest mnóstwo prawdy w stwierdzeniu "szewc bez butów chodzi". :) :)

Zdradzę również, że marzą się mi juz motywy świąteczne - płatki śniegu, gile, choinki i pingwiny w zimowych kubrakach. :) Czas się coraz mocniej kurczy, a przecież dopiero co witaliśmy 2018! Jeżeli wystarczy sił i czasu między codziennymi sprawami, tworzeniem i pisaniem
o podróżach, z okazji nadchodzących świąt pojawi się jakieś candy (ktoś jeszcze pamieta
tę zabawę? :) ). 

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

poniedziałek, 23 lipca 2018

Box chrzcielny z podrasowanymi tekturkami :)

Witajcie Moi Drodzy,

przywykłam do fotografowania na ciemnym stole, jednkże doszłam do wniosku, że na jasnym tle widać więcej. :) Do dopracowania pozostaje jeszcze blenda, wtedy będzie prawie jak pro. :)

Po raz pierwszy pokusiłam się o kolor na tekturkach. Niebieski kolor z serii Małe Jest Piękne (Galeria Papieru), który wylądował między innymi na wieczku, wpada bardziej w zieleń, przez co surowe dodatki prezentowały się zbyt blado.

Zabawę w Matejkę miałam zakończyć na niebieskich majtasach ale to jeszcze nie było to.

Ostatecznie misie tu i ówdzie lekko się zaróżowiły. :) Mocniejszy akcent wprowadziłam także na środek, kolorując w całości dziecięce krzesełko. W projekcie wykorzystałam dodatkowo pozostałości po papierach Emma&Billy (Laserowe Love), które zdecydowanie wyglądają bardziej niebiesko. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

czwartek, 12 lipca 2018

"Już mi niosą suknię z welonem..."

Witajcie Moi Drodzy,

miałam przyjemność wykonać box ślubny, który będzie prezentem od siostry dla siostry. :) Koleżanka miała znaczny wkład w wygląd pudełeczka, ponieważ część dekoracji wybrała samodzielnie. Również papier (Just Love Me od LemonCraft) został użyty po wcześniejszej konsultacji. :)

 Focus na detale... :)

Sercem boxa jest filigranowa altanka, na ściankach zaś, poza życzeniami, znalazły się trzy kieszonki na finansowe wsparcie różnych sfer życia małżeńskiego. :)

Box jutro z rana trafi do koleżanki. Nie mogę się doczekać, ponieważ do samego końca udało mi się utrzymać jego ostateczny kształt w tajemnicy (co wymagało niemałego samozaparcia). :) :)
Nowożeńcom życzę zaś wiele miłości i samych pogodnych dni. :)
 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

wtorek, 19 czerwca 2018

Jeszcze trochę Wam ponudzę :)

Witajcie Moi Drodzy,

od dłuższego czasu nie zajmuję się niczym innym. Kończę jednego boxa, a jestem proszona
o wykonanie dwóch kolejnych. :) Tak wyszło, że obracam się głównie w tematyce chrztów,
w dodatku chłopców. :)

Tym razem Aleksander, który "wpadł" mi w międzyczasie... :)

... oraz zapowiadany Mateusz :)

Zgodnie z wcześniejszą informacją, box dla Mateusza powstał z papierów z serii Dom Róż (House of Roses) od LemonCraft. Dla Aleksandra posłużyłam się papierami Emma&Billy z kolekcji Laserowe Love.

W najbliższym czasie szykują się kolejne chrzty chlopaków. :) Odskocznią będzie box ślubny oraz w dalszej kolejności, wyczekany chrzest dziewczynki. :) Pamiętajcie, że relacja na Insta pojawi się szybciej!

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Boksowania ciąg dalszy :)

Witajcie Moi Drodzy,

bez zbędnego przedłużania. :) Kremowy box z okazji I Komunii Świętej Adasia...


...oraz fioletowo-niebieski z okazji Chrztu Świętego bliźniąt - Julki i Kacpra. :) Ciekawym wyzwaniem było połączenie chłopięco-dziewczęcej stylistyki w jednym pudełku. :) Szkoda tylko, że zdjęcia wyszły jakieś takie blade. Niebieskie shabby chic pochodzi z serii Nie zapomnij mnie (LemonCraft Forget me not), fioletowe kwiaty - Violet Silence. :)

Na deser zapowiedź boxu z okazji Chrztu Świętego Mateusza z wykorzystaniem cudownych papierów z serii Dom Róż (LemonCraft House of Roses). :)

Całość wkrótce. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

niedziela, 13 maja 2018

Jestem i mam się dobrze :) / Ignasiowe pamiątki / od dziś zapraszam na Insta!

Witajcie Moi Dodzy,

w końcu zmobilizowałam się do napisania kilku słów, w innym przypadku moja cicha nieobecność mogłaby się znacznie przedłużyć. :) Piękna pogoda nie sprzyja siedzeniu przed komputerem, obecnie wolny czas najchętniej spędzam w drodze. Twórczo też nie próżnuję, chociaż na efekty trzeba poczekać trochę dłużej. :) Sądzę jednak, że są jak najbardziej satysfakcjonujące. :)

Koleżanka ochrzciła wczoraj swojego synka. Z tej okazji powstał pamiątkowy exploding box.
Na ściankach, poza kartką z kalendarza i życzeniami, zawarłam modlitwę do Anioła Stróża.
Na Grażynki prośbę stworzyłam również personalizowaną skrzynkę na Ignasiowe skarby. :)


Odręczne napisanie imienia wywołało u mnie intensywne pocenie dłoni i panikę w oczach.
Na szczęście udało się, uniknęłam dodatkowego zajęcia związanego z szlifowaniem i ponownym malowaniem wieczka. :)

Prawdopoobnie w najbliższym czasie powstaną kolejne boxy. Gotowe prace najszybciej zobaczycie na moim Instagramie. :) Tak, tak, myślałam o tym od dawna, ale wcieliłam w życie dopiero dwa tygodnie temu. Odnośnik znajdziecie na pasku z prawej strony. Przeniesie Was on na stronę InstaWidget, jednakże wystarczy kliknąć na powiększone zdjęcie, by trafić bezpośrednio na Instagrama. :) Gdy tylko znajdę sposób na ominięcie pośrednika, wprowadzę go niezwłoczne w życie. :) Możecie również wyszukać mnie bezpośrednio na Insta pod loginem @papierowyplatek. Poza pracam będę publikowała moje inne pigułki szczęścia. :)
Zapaszam do obserwowania!

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

czwartek, 12 kwietnia 2018

Urodzinowe upominki

Witajcie Moi Drodzy,

Przy okazji urodzin pewnej słodkiej dwulatki, miałam sposobność wrócić do rysowania, wycinania i wyklejania. :) Tym razem zaserwowałam dwukolorowy biszkopt z owocową polewą, obłożony truskawkami. Komu kawałek? :)



Kolorowa kartka z zabawnymi życzeniami będzie miłą pamiątką dla przyszłej, starszej Ewy. :)
Dla tej obecnie małej chciałam podarować maskotkę z duszą. W tej kwestii zwróciłam się do Pani Aleksandry, której prace wypatrzyłam na portalu społecznościowym (facebook.com/CudaczkiOli). Od pierwszego wejrzenia zakochałam się w szarej Misi w różowych tiulach. :)

Maskotka została bardzo dokładnie uszyta i równomiernie wypełniona. Ruchome łapki i nóżki umożliwiają kreatywną zabawę, a po jej zakończeniu stabilne posadzenie Misi. Mieszkała u mnie przez pewien czas i przyznam otwarcie, że rozstanie do łatwych nie należało. :) :) Mam jednak nadzieję, że będzie dla Ewy nieodłączną towarzyszką przez kolejne lata dzieciństwa. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

niedziela, 17 grudnia 2017

Rozdane :)

Witajcie Moi Drodzy,

ozdoby trafiły już do nowych właścicieli, czyli najwyższa pora pokazać je Wam. :)

Tym razem zmajstrowałam miękkie bawełniane choinki...

 ... oraz komplet decou składający się z kartonowego pudełeczka w kształcie gwiazdy i czterech bombek - zawieszek. :)



Rękodzieło to zawsze doskonały pomysł na prezent, ponieważ spotykają się w nim dwa szczęścia - radość tworzenia oraz dawania. :) Podzielacie moje zdanie? :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

piątek, 16 grudnia 2016

Pióra lecą i cekinowy zawrót głowy

Witajcie Moi Drodzy,

bardzo dziękuję za liczne odwiedziny od czasu poprzedniego posta oraz miłe komentarze. :) Wszystkie moje upominki zostały już ostatecznie spakowane i oczekują na pierwszą Gwiazdkę.
A Wasze? :)

Przygoda z piórkowymi choinkami jest efektem poszukiwań prezentu "last minute". Rano, w dniu wizyty, nabyłam niezbędne materiały i zastanawiałam się, co wyniknie z eksperymentowania
z nową techniką w ostatniej chwili. Efekt był mile zaskakujący, również osobę obdarowywaną. :) Pierwsza choinka jaka powstała, była w kolorze głębokiego różu - dopasowałam kolor do barw użytych w niedawno odnowionym przez koleżankę pokoju. Szara z fioletowymi kamyczkami powędruje na prezent i również nawiązuje do kolorystyki mieszkania. Zielona - tradycyjna. :) Dwoiłam się i troiłam, niestety kolor na zdjęciu żadnym sposobem nie oddaje tej pięknej, mocnej zieleni. :(




Choinki dość różnią się między sobą. Za pierwszym razem nie skracałam piór, dzięki czemu były bardziej wywinięte. Dopiero teraz widzę, jak całość zyskała na lekkości. 

Całą operację związaną z fotografowaniem nadzorowały nasze koty. Były bardzo zaciekawione wystawionymi ozdobami i chętnie wsadzały nosy między pióra. :) Sesja różowej znacznie lepiej wyszła jednak w domu - tamtego dnia słońce świeciło trochę zbyt ostro.

Nie jestem specjalną miłośniczką cekinów, jednakże pokusiłam się o ten projekt ze względu na ich urokliwy ciemnoniebieski kolor. Bombka została wykonana w celu dość nietypowym, bo na pamiątkę. :) Bilans końcowy to ponad 1000 cekinów i szpilek (dwa całe opakowania plus kawałek trzeciego) i około 6-7 godzin na ich przymocowanie. :)


Na koniec ciekawostka - to jest setny post na blogu. :) Nie jest to może szczególne osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że piszę od roku 2013 ale i tak jestem bardzo dumna. Blog jest cały czas rozbudowywany i porządkowany. Jakiegoś osobnego posta w całości poświęcę na wskazanie tychże zmian i podzielenie się dalszymi planami co do jego funkcjonowania. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 10 grudnia 2016

DIY: pakujemy smakołyki :)

* Komunikat do moich Bliskich - gdybyście przypadkiem tu trafili przed Świętami, uprzejmie proszę o zamknięcie strony! :) Pozostałych zapraszam do lektury. :) *

Witajcie Moi Drodzy,

przypuszczam, że wiele osób na święta wręcza słodycze lub inne pyszności, w zależności od preferencji osoby obdarowywanej. :) Może być to miły dodatek do głównego prezentu lub upominek sam w sobie. Ten post nie był przeze mnie w ogóle planowany, jednakże świetnie się bawiłam przy kreatywnym pakowaniu artykułów spożywczych i tym samym postanowiłam podzielić się pomysłami. :)

Moje wytyczne:
1. Pozbywamy się oryginalnego opakowania (często gęsto zbiorczego). :)
2. Jeżeli nie jest to możliwe ze względu na konsystencję produktu, to:
    2.1 szukamy inspiracji w jego kształcie, kolorze... i eksponujemy.
    2.2. pakujemy tak, by nie było oczywiste co to jest. :)

Gotowi? Zaczynamy!

cukierki (u mnie Jamajki)

materiały: metalowe wiaderko, primer (zwiększa przyczepność farby na gładkich powierzchniach), gąbka kuchenna, farby akrylowe w trzech odcieniach niebieskiego, lakier, srebrna konturówka, sypki brokat, folia florystyczna, tasiemka

1. Wiaderko tapujemy za pomocą gąbki primerem. Po wyschnięciu tapujemy farbami w taki sposób, by kolory płynnie przechodziły w różne odcienie. Suszymy, lakierujemy, znów suszymy. Gwiazdki i kropki robimy konturówką, jeszcze mokre posypujemy brokatem. Zostawiamy do wyschnięcia.

2. Bierzemy spory kwadrat folii, jej środek układamy w wiaderku. Układamy cukierki do zadowalającej nas wysokości, po czym zbieramy rogi folii i przewiązujemy tasiemką. :)


miód

materiały: druciki kreatywne, filc, ruchome oczka, czarna konturówka, gwiazdki, klej na gorąco

1. Słoik moczymy w zimnej wodzie do momentu, w którym zacznie ładnie odchodzić etykieta. Druciki skręcamy w dwa kółka i łączymy je w taki sposób, by powstały nauszniki. Na zdjęciu tego nie widać, ale przykleiłam do nich po gwiazdce. Mocujemy do słoika.

2. Z filcu wycinamy nos bałwana i na tyle długi pasek, by dało się owinąć nim opakowanie
z lekkim zapasem. Koniec nacinamy tak, by powstały frędzle. Przyklejamy te elementy razem
z oczami, a uśmiech wykonujemy konturówką. :)


masło orzechowe

materiały: druciki kreatywne, filc, ruchome oczka, pompon, dzwoneczek, klej na gorąco

1. Usuwamy etykietę. Druciki docinamy i skręcamy - będą służyły jako poroże. Do jednego z nich przyklejamy wycięte z filcu listki ostrokrzewu i dzwoneczek. Mocujemy bo bokach słoika.

2. Ponownie wycinamy z filcu - tym razem owal pod nos i kształt uszu. Przyklejamy wraz
z oczami i pomponem.


chałwa

materiały: papierowy kubek (taki piękny był w McDonald's, po dużej kawie), filc, gwiazdki, włóczka, tekturka lub dość sztywny karton, taśma dwustronna, klej

1. Wycinamy pasek pod czapkę - szerokość dowolna, długi zaś na tyle, by okręg po jego sklejeniu był większy niż średnica kubka. Po dołożeniu włóczki, baza zrobi się ciaśniejsza a przecież później chcielibyśmy czapkę swobodnie nałożyć. :) Szczegóły jej wykonania znajdziecie przykładowo tutaj. :) Bardzo proste, a przy okazji fajny efekt.

2. Z filcu wycinamy pas, którym owijamy mniej więcej środek kubka, mocujemy taśmą dwustronną. Będzie to a'la ocieplacz. :) Dowolnie dekorujemy (u mnie gwiazdki).


orzechy w polewie

materiały: ładny słoik, figurka w kształcie bałwanka, zabawka choinkowa, wikol, biała farba akrylowa, kasza jaglana, sypki brokat, klej na gorąco

1. Słoik dokładnie myjemy, zostawiamy sobie nakrętkę. W niewielkim naczyniu mieszamy wikol
i farbę w proporcji 1:1, zagęszczamy kaszą - wychodzi nam domowy śnieg. :) Masą dokładnie pokrywamy nakrętkę, posypujemy brokatem i zostawiamy do wyschnięcia (najlepiej na noc).

2. Przyklejamy klejem na gorąco wybrane przez siebie dekoracje. :)

U mnie niestety nie widać tego, jak pięknie się ten śnieg mieni. :(


Takie pakowanie to temat rzeka, a powyższe - wierzchołek góry lodowej. :) Mam nadzieję jednak, że zainspiruję do dalszych poszukiwań - osoby obdarowywane są tego warte. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina