Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier szklący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier szklący. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2015

Słówko o dobrej energii

Witajcie Moi Drodzy,

wiem, iż nie udzielam się wirtualnie z takim zaangażowaniem jak kiedyś. Z drugiej strony najważniejsze jest to, iż pasja wciąż jest żywa, co owocuje kolejnymi małymi tworami. :) Przeglądając zdjęcia na aparacie zauważyłam, iż mam lekkie zaległości w publikowaniu swoich prac. Postaram się ten temat ogarnąć. :)

Gratuluję jeszcze raz Kobietkom, które wygrały ostanie candy - niespodziankę. Przyznaję się bez bicia, iż czytając Wasze komentarze bez trudu podjęłam decyzję, która tabliczka powędruje do której z Was. Nagrodami bowiem były małe "motywatory". :) Osobiście lubię otaczać się mottami, złotymi myślami - czasem pozytywnymi, czasem z lekka przekornymi. Staram się umieszczać je w miejscach, gdzie z łatwością przyciągną wzrok. Czytane raz po raz same wchodzą do głowy, stają się częścią nas. Skoro wielokrotnie powtórzone kłamstwo może stać się prawdą, dlaczego by nie spróbować z czymś bardziej wartościowym? :)

Tak o to tym sposobem wypuściłam w świat troszkę dobrych fluidów.

Do Bogusi trafiła ta tabliczka


a do Kingi taka.


W międzyczasie powstała jeszcze jedna, przekazana koleżance. :)


Mam również własną, nie taką kolorową, wręcz przeciwnie - beżowo - brązową. Gości na półce już dobry rok i dzień w dzień przypomina mi, iż łódź pozostająca w przystani jest bezpieczna, lecz z czasem jej dno rdzewieje. Skłamałabym mówiąc, iż jestem dzielna aż tak, że za każdym razem bez wahania wypuszczam się na pełne morze. Zdarza się, że dość długo stoję na brzegu i bacznie obserwuję co się dzieje w oddali. Lecz gdy już wypłynę, nie żałuję, choć nie raz wpadłam na mieliznę a i kawałek dna już zwiedziłam. Łajba po wojażach raz wymaga malej poprawki a innym razem generalnego remontu, który zabiera wiele czasu. Jedno jest pewne - prędzej czy później stoi gotowa, do ponownego wypłynięcia. :) 


Pozdrawiam i życzę dobranoc.

Karolina

poniedziałek, 30 marca 2015

Ale jaja! Wrażenia po wymianie:)

Witajcie :)

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami - oto streszczenie tego, co chcę Wam dzisiaj pokazać.
Nie padnie na ten temat nic nowego, nic odkrywczego, dlatego przejdźmy od razu do rzeczy. :)







Parę migawek z wymiany serwetek, o której pisałam ostatnim razem. Fantastyczna sprawa, prosimy RATP o więcej. :) Tak niewiele, a tak bardzo cieszy. Swoją drogą, do tej niedużej salki w "podziemiach" Willi Kozłowskich już zawsze pozostanie sentyment. :) Twórcza energia krąży w powietrzu nieustannie. To również miejsce, gdzie lepiej nie włączać kilku suszarek na raz. :D





Okazało się, że na fotki załapałam się i ja! ;) ( źródło: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.816870288348774.1073741881.189826281053181&type=1 )


Przypominam o jeszcze trwającym candy, zostało półtora tygodnia a liczba miejsc jest nieograniczona. :)

Wesołego Alleluja!

Karolina

czwartek, 23 października 2014

Ciężka sprawa;)

Witajcie:)

to nie jest mój dzień. Trzy razy zabierałam się za napisane tego posta, za każdym razem bardzo szybko usuwałam jego treść. :) Przejdę od razu do sedna.


Bazę stanowią podkładki z korka, wykończyłam je skręcanym sznurkiem i lakierem szklącym. O tym lakierze czytałam dość sporo, w końcu trafił do mojej "pracowni". :) Zdał na 5 eksperyment z szklanym dzbankiem wypełnionym wrzątkiem - dzbanek nie przykleił się do podłoża, co jest nagminne przy zwykłych lakierach. Polakierowałam również jedną z desek, które pokazywałam jakiś czas temu, błysk na drewnie jest bardzo efektowny, niestety bezlitośnie odsłania nawet najdrobniejsze marszczenia serwetek. :) Coś za coś. A teraz...  

Dobranoc. :)

Karolina