poniedziałek, 19 listopada 2018

Pierwsza partia kartek świątecznych :)

Witajcie Moi Drodzy,

Odpakowałam prezenty urodzinowe - niech fruną w świat i ucieszą teraz kogoś innego. :)

Arctic Sweeties Laserowe Love - nigdy nie byłam fanką fioletów, jednakże ta kolekcja jest tak zwyczajnie urocza :)


Winter Fun Laserowe Love - powstała jako pierwsza, dlatego nie ma jeszcze ramki :)


Winter Song Laserowe Love - bliżej natury, kolory ziemi.


Winter Song Laserowe Love i Yuletide Lemoncraft, czyi świateczna klasyka - dzwonki, poisencje, świece... :) Papiery ciężko opalić, a swąd unosi się przez długi czas. Charakteryzowane są jako bezdrzewne i bezkwasowe, być może stąd ta cecha. :)




Wszystkie kartki mają około 13,5 x 13,5 cm. Zajrzyjmy jeszcze do środka. :)

Gdzieś zawieruszyło mi się wnętrze kartki z wróblem. Generalnie było podobne do tego z kartki ze świecami. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 3 listopada 2018

Ślubniaki

Witajcie Moi Drodzy,

Kolejne pary zostały wyposażone w pamiątkę pierwszego z najpiękniejszych dni życia.
Możliwość uczestniczenia, nawet cząstkowo, w tak ważnej uroczystości, to ogromny zaszczyt
i przyjemność. :) Odpowiedzialność również, ponieważ każda praca jest moją wizytówką. :)


W obu przypadkach użyłam papierów Be With Me od Laserowe Love. :)

Małgosia i Marek

Basia i Piotr

Powoli przestawiam się na klimaty świąteczne. Suszone pomarańcze, gwiazdki anyżu i cynamon oczekują na opuszczenie ciasnych woreczków. Beermatowe gwiazdki niedługo opadną tam, gdzie im pozwolę. Będzie pięknie i pachnąco. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

środa, 17 października 2018

Obrodziło

Witajcie Moi Drodzy,

Nie jestem pewna czy chęć uszycia materiałowych dyń przyspieszyła działania związane
z generalnymi porządkami w szafie, czy też są one następstwem tychże porządków. :) Korzystając z pięknej aury w miniony weekend i odrobiny spokoju po zabieganym tygodniu, przerobiłam starą sukienkę i dawno zapomniany bezrękawnik na jesienne dekoracje.
Nasza kotka twardo (przede wszystkim śpiąc :) ) dotrzymywała mi w tym czasie towarzystwa. :)


Kolega z pracy stwierdził, że sweterkowe dynie wyglądają bardziej jak czosnek. Trudno się z nim nie zgodzić, jednakże obstawiam dalej przy swojej wersji. :) :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina