Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi handmade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi handmade. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 lipca 2019

Warsaw Gift & Deco Show 2019

Witajcie Moi Drodzy,

wiele wody upłynęło w Wiśle od zakończenia targów Warsaw Gift & Deco Show. Przekonałam się kolejny raz, że jeżeli nie opiszę relacji "na gorąco", przekładam to w nieskończoność. Nieuchronny upływ czasu nie zatarł jednak pozytywnych emocji i zachwytów, jakich tamtego dnia doświadczyłam. :)

Nadarzyński Ptak po raz pierwszy gościł wystawców z rynku dekoracyjno - upominkowego.
Było dużo i jeszcze więcej handmade, czyli (krótko rzecz ujmując) byłam w swoim żywiole. :)
Wraz ze swoim asortymentem wystawili się producenci materiałow do scrapbookingu -
Laserowe Love, Piątek Trzynastego, Altair Art, Mintay Papers - którzy przy okazji prowadzili twórcze warsztaty. Załapałam się na warsztat z Laserowe Love ale o tym później. :)
Pasjonaci handmade mogli zaopatrzyć się również w kanwy, różnokrakie koraliki, zestawy
do malowania po numerach... Generalnie na targach była możliwość nabycia gotowego produktu
jak i elementów do przygotowania czegoś własnoręcznie. :)

Tradycyjnie przygotowałam dla Was swoją listę TOP, dokładnie TOP 6 - kolejność zgodna
z wędrówką po taragch. :)

Avocado Pracownia Twórcza (www.avocadopt.com)

Ledwo przekroczyłam próg i zostałam obalona na ziemię! Gdańska pracownia pokazuje nam to, czego nie widać - mapy mórz czy mazurskich jezior, gdzie woda nie jest płaską, niebieską plamą, lecz odsłania sekrety kryjące się pod jej lustrem. Podróże palcem po mapie nabierają zupełnie innego wymiaru. Sam projekt potrafi powstawać przez wiele długich miesięcy, ale jak już wymyślą i zrealizują, to czapki z głów! :) W ofercie pracownia posiada również wspaniałe lampy w ksztalcie wielorybów oraz misterne mandale, zajrzyjcie koniecznie!



Malik Ceramik (www.malikceramik.pl)

Poranna kawa jeszcze nigdy nie była tak luksusowym rytuałem. Wyobraźcie sobie, że ulubiony napój pijecie ze zgrabnego porcelanowego kubka, który wykończony został prawdziwym złotem... :) Brzmi niesamowicie, prawda? Więcej, takie cuda są możliwe dzięki Malik Ceramik! Fantastyczny pomysł na prezent (za niewielką dopłatą można upominek spersonalizować)
oraz bardzo, bardzo modny dodatek do każdej kuchni. :)


Karolina Bożena Urbańska (www.karolinabozenaurbanska.com)

Trudno było przejść obojętnie obok miniaturowych mix-mediowych abstrakcji. Prezentują się niesamowicie zarówno jako samodzielne obrazy, jak i cykl. Niewielkie rozmary, różnorodna kolorystyka i proste obramowanie umożliwiają bezproblemowe dopasowanie do wnętrza, niezależnie od tego, czy ktoś lubi bezpieczne zestawienia czy na zasadzie kontrastu. :)
Od siebie polecam to drugie - przytuliłam dwie niebieskie miniatrury do pomarańczowych ścian.
Z tyłu głowy zaś mam cały czas myśl o zestawieniu ich w tryptyk. :)


Bindka (www.bindka.com)

Bardzo żałuję, że nie miałam możliwości porozmawiania z atystami, jednakże wokół stoiska był cały czas ruch. :) Nie dziwi mnie to, ponieważ męska galanteria wspięła się na zupełnie nowy poziom. Nigdy wcześniej nie widziałam drewnianych a zarazem elastycznych krawatów.
Wraz z muchami, spinkami i klamrami do pasków tworzą stolarskie perełki (są robione w 100% ręcznie!). To już nie tylko rzemiosło, to sztuka przez duże S.

Well Done Dobre Rzeczy (www.welldone.co/pl/)

Well Done nie jest pracownią artystyczną, lecz projektem Fundacji Być Razem. Po raz pierwszy zetknęłam się z marką jeszcze przed targami - podkładowca (pierwsze zdjęcie) prezentowana jest w Galerii Wzornictwa Polskiego w warszawskim Muzeum Narodowym. Już wtedy zaciekawił mnie zarówno sam pomysł na podkładki, jak i wykonanie. :) Na targach zaś był doskonałym pretekstem do zainicjowania rozmowy z wystawcą. :) Działania Fundacji obejmują aktywizację osób bezrobotnych - to właśnie ci ludzie powołują do życia projekty stworzone przez młodych artystów. :) W skrócie opisałabym to jako win-win i jeszcze raz win. Jako trzeci wygrywa nabywca nie tylko wchodząc w posiadanie oryginalnego przedmiotu, lecz również wspierając postulaty Fundacji.



Linden (www.lindenwood.eu/pl/klocki/)

Ciężko się rozpisać na temat drewnianych klocków - to jest poprostu zabawka, z której nigdy się nie wyrasta. :) Szczególnie, jak można budować takie konstrukcje. :)


Jak wspomniałam na początku, w czas spędzony na targach wplotłam scrap warsztaty z Laserowe Love. :) Wraz z kilkoma innymi osobami wykonałam soczysty, letni layout na płycie HDF
z użyciem kolekcji Watermelon Summer i Watermelon Friends - mniej więcej w tamtym czasie miały swoja premierę. :) Było bardzo sympatycznie!


W tym miejscu dobiega końca spisywana od wczoraj opowieść. Co Wam spodobało się najbardziej? Najbliższe targi - Warsaw Home Expo, po raz czwarty. :) Bilet na 6-go października czeka już od czerwca. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

niedziela, 3 marca 2019

Home Design Łódź 2019

Witajcie Moi Drodzy,

nie byłam pewna, czy uda mi się dotrzeć na targi Home Design, ponieważ chorowanie wyszło mi trochę za mocno. :) Chociaż wróciłam w środę do pracy, na wszelki wypadek zgłosiłam się przedwczoraj na kontrol (wszystko przez dość męczący chwilami kaszel). Na szczęście nic poważnego się nie dzieje - przepisany syrop i odrobina cierpliwości. :)


Targi Home Design odbyły się w Atlas Arenie równocześnie z największymi łódzkimi Targami Nieruchomości i Budowy Domu. Przełożyło się to na ilość wystawców z branży - większość stanowili deweloperzy. Osoby chcące osiedlić się w Łodzi miały ogromny wybór mieszkań z rynku pierwotnego, a także domków jednorodzinnych. Jednym z ciekawszych spośród prezentowanych obiektów był Ilumino - najwyższy łódzki apartamentowiec (16 pięter). Część mieszkań posiada własny ogródek z widokiem na miasto, poza standarowymi rozwiązaniami tj. balkon czy loggia, wszyscy zaś dostęp do ogólnej strefy relaksu i placu zabaw. Udało mi się przechwycić plany mieszkań 3 oraz 4 pokojowych wraz z cenami - przykładowo za 3 pokoje z loggią (ok 53m2)
na 12 piętrze trzeba zapłacić prawie 390 000 zł. Za 4 pokoje, również z loggią (ok 82m2)
na 10 piętrze - 200 000 zł więcej.

Ilumino - widok ogólny makiety oraz zbliżenie na ogólnodostępną strefę relaksu. Swoją drogą podziwiam ludzi, którzy mają oko i rękę do robienia takich cudów. Tak, wewnątrz palą się światła!


Osoby, które mają już swoje własne "M" lub dom, mogły skorzystać z doradztwa wykwalifikowanych projektantów. :) Na targach pojawili się również przedstawiciele różnych banków z ofertą kredytów hipotecznych. Wystawiła się także moja uczelnia - Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego. :) Miło było zobaczyć znajomą twarz opiekunki studiów podyplomowych. :)

Powróćmy teraz do samego Home Design. Wybór nie był tak szeroki jak w Nadarzynie
ale nie wyszłam zawiedziona. :) Moje TOP 5 - kolejność zgodna z trasą wędrówki po targach. :)

Villeroy&Bosch (www.villeroy-boch.pl)

Powszechnie znana marka pokazała przepiękne wolnostojące wanny oraz (ach!) kolorowe umywalki, które świetnie prezentowały się na tle tradacyjnej armatury łazienkowej. :)





tapety-sklep.com (www.tapety-sklep.com)

Oczarowało mnie bogactwo wzorów i detali (szczególnie szara tapeta w kwiaty, która na żywo wyglądała o wiele lepiej!). Co więcej, okazuje się, że w łazience już nie trzeba ograniczać się
do płytek oraz farb dedykowanych pomieszczeniom szczególnie narażonym na wilgoć.
Tapeta zaimpregnowana żywicą nada się nawet bezpośrednio pod prysznic!


Shaden - meble vintage (znajdziecie na FB @Shadeninteriordesign)

Niewielka pracownia z Piotrkowa Trybunalskiego, która wyszukuje, (w razie konieczności) poddaje renowacji i sprzedaje meble, przedmioty z duszą. :) Wiem, że wiele osób kocha vintage
i chętnie przygarnęłaby takie perełki. :)


Udekoruj Dom (www.udekorujdom.pl)

To zdjęcie wrzuciłam jeszcze wczoraj na IG. Poduszki mają wkrótce wejść do regularnej sprzedaży, na targach miały swój debiut. :) Design z przymrużeniem oka. :) Mój prywatny hit.


SisFox (www.sisfox.pl)

Znalazłam także coś dla fanów boho - makramy oraz szydełkowe drobiazgi tworzone przez siostrzany duet. :) Niech żyje handmade!



Wiecie co było dla mnie największą atrakcją targów? Możliwość posiedzenia na samym szczycie trybun. :) :) Obserwacja i nasłuchiwanie gwaru w miłym towarzystwie, w dodatku z wysokości, była szczególnym, kojącym doświadczeniem. :)


To by było na tyle. :) Kolejna planowana relacja już w maju - Warsaw Gift&Deco Show. :)
Póki co, cierpliwie czekam na rzut puli biletów. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 19 stycznia 2019

Warsaw Gift & Deco Show - nowość w branży dekoracyjnej

Witajcie Moi Drodzy,

zupełnie przypadkiem trafiłam na zapowiedź nowego wydarzenia dla twórców i pasjonatów handmade. :) W nadarzyńskim Ptak Warsaw EXPO, czyli miejscu znanym Wam chociażby
z wnętrzarskiego Warsaw Home Expo, już w maju tego roku zawita pierwsza edycja targów upominkowo - dekoracyjnych Warsaw Gift & Deco Show. :)

Prezentacja produktów z Polski oraz z zagranicy odbędzie się w ramach siedmiu stref tematycznych: Celebration, Home & Deco, Kids, Gadgets, Handmade, Eko/Recykling
oraz Start Up.

Już dziś zaczynam gromadzić zaskórniaki oraz obiecuję obszerną, jak zawsze, relację. :)
W ramach ciekawostki wspomnę, że będzie to impreza towarzysząca targom sportowym
GO Active Show. :) 

Do zobaczenia w maju!

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 13 października 2018

Warsaw Home Expo 2018

Witajcie Moi Drodzy,

zgodnie z obietnicą złożoną na IG, publikuję po raz kolejny relację z międzynarodowych targów wnętrzarskich Warsaw Home Expo. :)

Wydarzenie już na stałe wpisało się w kalendarz imprez odbywających się w nadarzyńskim Ptaku. Jest obecnie jednym z największych tego typu w Polsce i na świecie. Mam ogromne szczęście,
że mieszkam niedaleko - przy trwającym od dwóch lat remoncie trasy katowickiej, przejazd zajmuje mi nieco ponad 30 minut. W przyszłości będzie pewnie nawet o połowę krócej. :)

Uzbrojona w naładowany telefon, dobry humor i wygodne buty (tym razem nie byłam ograniczona czasowo, a pod targi przygotowano aż pięć hal!), wybrałam się na niedzielną wycieczkę. Poprzeczka została postawiona dużo wyżej niż oczekiwałam. Byłam totalnie zachwycona, zarówno organizacją, wyglądem stoisk, jak i różnymi smaczkami, których nie zaobserwowałam w poprzednich latach.

W trakcie targów miałam przyjemność wysłuchać panelu dyskusyjnego, podczas którego eksperci od projektowania użytkowego oraz znani projektanci zastanawiali się, jak w myśleniu o designie nie zgubić człowieka. Punktem wyjścia były słowa Tomka Rygalika "Przedmioty, które wnoszą
do naszego życia tylko nadmiar, bardziej puszą się niż odpowiadają naszym potrzebom, sprawiają, że się gubimy." Pokłosiem powyższych rozważań jest kampania Zaprojektowane
po ludzku
, zaś od dziś firma Amica wraz z Gazetą Wyborczą rozpoczęła konkus o tej tematyce. Zwycięzca otrzyma specjalny znak jakości, będący równocześnie logo całej akcji.



Nie wspominam o tym przypadkowo. Spacerując między stoiskami odniosłam wrażenie,
że organizatorzy słowa pana Rygalika wzięli sobie do serca, że przyłożono ogromną wagę,
by odwiedzający nie doświadczyli nadmiaru. W porównaniu z ubiegłymi edycjami, zauważalny
był szczególny rodzaj porządku. Wiele zdjęć, jakie wykonałam, wygląda jak żywcem wyciętych
z magazynów o projektownaiu wnętrz. Zapewne widzicie to oczami wyobraźni - rozmieszczenie mebli, wykorzystane kolory. Przyznaję, że po powrocie z targów badziej odczuwałam zmęcznie fizyczne niż psychiczne, wynikające z nadmiaru bodźców. Estetyka pierwsza klasa - przykłady poniżej.

Comfort Meble; Moma Studio; Take Me Home; Zieta
Wzorem roku ubiegłego postanowiłam wypunktować to, co szczególnie zwróciło moją uwagę. :) Wyszło subiektywne TOP 10. Kolejność zupełnie przypadkowa. :)

Little Lights (www.littlelights.pl)

Po raz pierwszy ujrzałam prace tej rodzinnej, krakowskiej pracowni na jednej z grup rękodzielniczych. Z marszu pokochałam je całym sercem! Bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się, że Little Lights zawita do Nadarzyna i będę mogła obejrzeć te cuda na żywo. Przepiękne drewniane lampy, których próżno szukać gdzie indziej!

Foonka (www.foonka.store)

Tekstylia o fotorealistycznych nadrukach. Nie trzeba wybierać się w podróż, gdy się chce swobodnie wyciągnąć na alpejskiej łące, plaży lub słomie. Co więcej, jak dobrze poszukacie, znajdziecie małych lokatorów w ich naturalnych środowiskach! :)

Lorens&Lorens (www.lorenslorens.pl)

Biurko Cloud zbudowane z conajmniej trzech heksagonalnych modułów. Wybrane moduły mogą stanowić tajne skrytki, otwierane manualnie za pomocą siłowników lub sterowane specjalnie zaprojektowaną aplikacją z hasłem. :)


MEBS Meble Gdańskie (www.mebs.pl)

Najbardziej unikalny wystawca na targach. Meble i dekoracje ręcznie rzeźbione, wyłącznie
na indywidualne zamówienie. Gratka dla prawdziwych koneserów, którzy są w stanie poczekać
na realizację projektu wiele miesięcy.  Na moje pytanie o zlecenie, który najbardziej zapadło
w pamięć, usłyszałam, iż była to zabudowa kominka z personifikacjami czterech pór roku,
a przedstawione postaci miały mieć twarz zmarłej ukochanej klienta. Wartością dodaną byli panowie, którzy na żywo wykonywali poszczególne etapy projektu - rysunek, snycerstwo oraz malarstwo. Jeszcze na studiach na ASP miałam szansę zajrzeć do środka pracowni renowacji
w Tuszynie oraz spróbować sztuki snycerskiej. Może dlatego pracownia MEBS wywołała we mnie tyle pozytywnych emocji. Muszę kiedyś o tym napisać. :)




dyplom magisterski Ewy Kurowskiej Gotowalnia - meble kobiece z natury; ASP Gdańsk

Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to kształ mebla - zgrabny, lekki, bardzo kobiecy o pięknym naturalnym kolorze. Bardzo podoba mi się oświetlenie lustra, które równomiernie oświetla przeglądającą się w nim osobę, niwelując cienie. Lustro ma jeszcze jedną zaskakującą cechę, zobaczcie na filmie! :)


Szufladki również można dowolnie przekładać. :)

Selsey (www.selsey.pl)

Nie tyle całokształ producenta, co ten jeden konkretny stół - Swing. Co może być innowacyjnego w stole, zapytacie? Zobaczcie, mi szczena opadła do samej ziemi. :) :)


Belldeco (www.belldeco.pl)

Prosty materiał, bogata forma - wiszące lampy z drewnianych koralików z daleka zwracają
na siebie uwagę. :)


Rosenthal (www.rosenthal.pl)

Manufakturę porcelany i dom mody połączyło 25 lat współnych projektów (Rosenthal meets Versace). Jednym z ciekawszych jest wzór sukni, zaprojektowany przez Donatellę Versace dla Jennifer Lopez na ceremonię rozdania nagród Grammy w 2000 r., który pojawił się na kolekcji Jungle.

Fameg (www.fameg.pl)

Radomski producent mebli giętkich przybliżył proces tradycyjnego rzemiosła, zapoczątkowanego w XIX w przez Michaela Thoneta - drewno rozmiękczane jest poprzez gotowanie w parze wodnej, następnie suszone w specjalnych metalowych ramach. :) Filmik jest bardzo krótki (1m 08s ), niestety musiałam podzielić go na dwie części - dla Bloggera całość była "za ciężka".




Koziol (www.koziol-shop.pl)

Naczynia stworzone z materiału na bazie celulozy, przez co są trwałe i w pełni recyklingowalne, niezniszczalne szkło nie-szkło oraz praktyczny design, który pozwala zaoszczędzić miejsce.
Czego chcieć więcej? :) Uprzedzając ewentualne pytania - tak, kieliszek był przeze mnie bity własnoręcznie, jednakże nic się niepożądanego nie wydarzyło. :)

Tym o to sposobem dotarliśmy do końca opowieści o Warsaw Home Expo 2018. :) Przekrój tematyczny jest bardzo szeroki, zdecydowanie każdy może znaleźć coś dla siebie. :)
Znana jest data przyszłorocznych targów - 03-06/10/2019. Zajrzycie? :)

Pozdrawiam serdeczenie!

Karolina

niedziela, 12 listopada 2017

Warsaw Home Expo 2017

Witajcie Moi Drodzy,

nie miałam jeszcze okazji opisać swoich wrażeń z drugiej edycji międzynarodowych targów wnętrz Warsaw Home Expo 2017, choć od wydarzenia minął już ponad miesiąc. :) Podobnie jak rok temu, wielkie święto designu celebrowano w nadarzyńskim Ptak Warsaw Expo.


Bez wahania można powiedzieć o ogromnym sukcesie pierwszej edycji. Tegoroczna przyciągnęła tak wielu wystawców, że targi odbywały się w trzech halach równocześnie. Jak powiadają, od przybytku głowa nie boli. :) Niestety nie było mi dane obejrzeć całości - cztery godziny to zdecydowanie za mało, by obejść dokładnie wszystkie stoiska, równocześnie rozmawiając z wybranymi wystawcami, biorąc udział w wykładzie oraz pijąc kawę z koleżanką, której nie widziałam od roku. Mając świadomość ograniczenia czasowego, skupiłam się na wychwyceniu marek, które mnie zaintrygują troszkę bardziej niż pozostałe. :) Oto one:

www.drewnianemapy.pl

Marzysz o zdobyciu władzy nad światem? Możesz dokonać tego znikomym wysiłkiem, w ulubionych kapciach, bez wychodzenia z domu. Ba!, zostanie nawet dostarczony prosto pod Twój dach! :) Piękne i niebanalne dekoracje, nie tylko dla miłośników bliższych i dalszych podróży. :)

www.pezzettini.pl

Małe kawałeczki dają wielki efekt. W stworzeniu własnej, wyjątkowej mozaiki ogranicza Cię wyłącznie wyobraźnia - Pezzettini zajmie się resztą. :)

www.spotlight.pl

Zakochałam się w tym drewnianym, minimalistycznym oświetleniu. :) Pięknie prezentowałoby się zarówno w domu, jak i w przestrzeni publicznej. Producent posiada w ofercie inne ciekawe lampy - betonowe, z laminatu oraz korka. Miłośnicy glamour i klasycznych rozwiązań również znajdą coś dla siebie. :)

www.cablepower.pl

Jeden z moich ulubionych trendów. :) Podobno nadal najchętniej kupujemy kable w kolorach białym i czarnym. Może jednak warto sprawić, by wreszcie wyszły z ukrycia?

źródło: https://www.facebook.com/pg/Lampy.CablePower/photos/

www.farby-cin.pl

Lider wśród lakierów i farb na Półwyspie Iberyjskim wkracza na polski rynek. W ofercie znajdziemy zarówno farby przeznaczone do wnętrz, elewacji, jak i typowo ochronne do drewna oraz metalu, a także hydrofobizatory.

źródło: http://www.farby-cin.pl/portalpol/pdf/T15.pdf str. 23 1 31

Czy któraś z powyższych marek zaintrygowała również Was? A może byliście na targach i upatrzyliście jeszcze coś innego? Podzielcie się opinią. :) Słów parę o pierwszej edycji, kto nie czytał lub chciałby sobie przypomnieć, znajdziecie tutaj. :) Kto wie, może spotkamy się za rok?

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

niedziela, 23 października 2016

Warsaw Home Expo 2016

Witajcie Moi Drodzy,

w chwili, gdy piszę te słowa, międzynarodowe targi wyposażenia wnętrz Warsaw Home Expo 2016 dobiegają końca. Miejsce akcji - hala F, Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. :) Zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z wczorajszego dnia. Być może będziecie chcieli dołączyć następnym razem!

Villeroy&Bosh, Candellux, Studio Rygalik, Zieta Process Design, Rad-Pol, Kare, BoConcept... to tylko kilka z dziesiątek marek, które zagościły w progach nadarzyńskiej hali. Na równi z gigantami światowej sceny interior designu znaleźli się także twórcy mniej znani, ale niemniej zdolni. Polscy projektanci i designerzy zostali skupieni na Poland Design Festival, stanowiącą integralną cześć Expo. Kolejną atrakcją bez wątpienia był ArchiDay, cykl prelekcji skierowanych do architektów, projektantów i dekoratorów wnętrz.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to... przestrzeń! Przerażająca była trochę perspektywa przeciskania się przez tłum odwiedzających, z równoczesnym uważaniem, by niczego nie strącić.
Nic z tych rzeczy. Komfort zwiedzania był na najwyższym poziomie. Nie stałam w żadnej kolejce, poza jedną, za kawą. Była jednak na tyle mała, że nieodczuwalna. :)

Podczas eksploracji kolejnych stoisk dowiedziałam się m.in. jak wyczyścić betonowe wykończenia wnętrza, mając kreatywne dziecko, gdzie mogę dostać kompozycję roślin, która wymaga podlewania raz na rok (!), które podkładki najlepiej komponują się z kuflem od piwa i że pewien słynny stołek nie do końca jest taki lekki, jak go wszędzie opisują (zbadane organoleptycznie). :)

Poza solidnym zastrzykiem wiedzy, targi dają niesamowite doznania wizualne. Nie raz i nie dwa zatrzymywałam się, wydając z siebie okrzyk zachwytu, ku uciesze mojej towarzyszki. :) Moim skromnym zdaniem, jednym z najpiękniejszych stoisk było to należące do Kare. Swoją drogą, uwielbiam ich akcesoria i z entuzjazmem przyjęłam informację, że w Polsce otworzyli pierwszy sklep stacjonarny. Szkoda tylko, że w Krakowie. :)


Kompletnie nie pamiętam właściciela powyższego fotela, nie mam też żadnej wizytówki. Napisałam w tej sprawie do organizatora. :)




Czy podczas targów pojawiły się jakieś niedociągnięcia? Niestety tak. Do ulotki z rozkładem prelekcji ArchiDay'a wkradł się chochlik drukarski i złośliwie pozamieniał godziny. Skutkiem tego, uczestniczyłyśmy tylko w dwóch wykładach, zamiast w czterech (pokryły się w czasie).
Same wystąpienia były świetne. Polski designer Tomek Rygalik opowiedział o dekalogu strategii projektowania, zaś Karim Rashid, światowej sławy projektant, o przyszłości designu. :)

Czas spędzony na Warsaw Home Expo upłynął błyskawicznie. Wyglądam na kolejny tego typu event. Jest to jedyna w swoim rodzaju okazja do spędzenia czasu wśród inspirujących ludzi i pięknych przedmiotów. Polecam gorąco. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina