Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane szkło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane szkło. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 grudnia 2016

Dekoracyjne talerzyki

Witajcie Moi Drodzy,

jednej niedzieli szczególnie mi się nudziło. Rezultatem tej nudy były dwa ozdobne talerzyki
i spalona suszarka. :) Tak to jest, gdy nie lubi się oczekiwania na wyschnięcie między kolejnymi warstwami farby/lakieru. ;)



Tak jak napisałam wcześniej, talerzyki pełnią wyłącznie funkcję dekoracyjną - ozdobione zostały na wierzchu. W przeszłości zdarzyło mi się tworzyć naczynia użytkowe. Prace możecie obejrzeć tutaj i tutaj. :) Popatrzyłam na daty tych postów... wyjęłam z szafy prawdziwe trupy! ;) 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

sobota, 8 marca 2014

Handemade'owy Targ Jedyny w CH Blue City - krótka relacja

Z okazji Dnia Kobiet, składam Wam wszystkim najserdeczniejsze życzenia. :)

Udało mi się dotrzeć na handmade'owy Targ Jedyny w Blue City, o którym wspominałam parę dni temu. Ponieważ jestem gapa i brałam aparat tak, że go nie zabrałam to tylko pokrótce poopowiadam (tak by nie zanudzić). ;)


Wokół słynnej fontanny skupiło się kilkanaście stoisk z rękodziełem tak urokliwym, iż z początku nie wiedziałam, w którą stronę mam się patrzeć. Malowane szkło, biżuteria sutaszowa, z kamieni szlachetnych, koralików i modeliny, naturalne kosmetyki, ręcznie wyrabiane słodycze, filcowe torby i pokrowce, nietuzinkowe ubrania, dziecięce buciki i czapeczki z włóczki... wybór był bardzo szeroki i co najważniejsze, wszystko wytworzone zostało z pasją. :) 

Sama upolowałam poniższe drobiazgi. Butelka pochodzi ze sklepu Twój Ładny Dom, a jej autorką jest Małgosia Margas z Pracowni DekuDeku. Sklep ten współtworzy także Edyta Jabłońska z Pracowni Jabłoniee. Obie kobietki miałam przyjemność poznać osobiście. :) Butelka spadła mi niemalże z nieba, ponieważ idealne będzie współgrała z większą całością, nad którą pracuję od paru dni . :) Pozostałe cuda pochodzą z pracowni Ewy Niemiec-Ciesielczyk Na Szkle Malowane. 


Nie brałam udziału w części warsztatowej ale widziałam dziewczynki robiące biżuterię z koralików przy stoisku Las Rąk oraz parę osób skupionych na ozdabianiu pisanek decoupage'm przy Twój Ładny Dom. :) 

W drodze powrotnej, zadowolona z do tej pory mile spędzonego czasu, wstąpiłam jeszcze do kina, gdzie pooglądałam sobie umięśnione klaty i brzuchy w 300 Początek Imperium. :D Pomijając fizyczne walory aktorów, bardzo dobry film, szczerze polecam. :) Dobranoc!