Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do książki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2017

O kurza stopka! Zaszalałam

Witajcie Moi Drodzy,

w pierwszym tegorocznym poście wspomniałam o autoterapii za pomocą papieru. Dziś jest ten dzień, w którym mogę uchylić rąbka tajemnicy - praca, choć z poślizgiem, dotarła do adresata. :) Trochę wcześniej zastanawiałam się, czy realne jest połączenie psiego zęba z molem książkowym... ale czego się nie robi, by wstrzelić się w gust drugiej osoby. :)


Pepitka oraz litery pochodzą z bloku papierów kreatywnych. Do ramki dla napisu i serc wykorzystałam czerwony papier wizytówkowy, który z jednej strony pokryty był brokatem. Pod robaka trafił kawałek tektury falistej. Mól został przeze mnie samodzielnie narysowany i wycięty. :) Ramka na zdjęcia była początkowo brązowa - front potraktowałam farbą w spray'u a brzegi wykleiłam wzorem tła.


To nie jest moja pierwsza scrapowa ramka, choć pierwsza bez zdjęcia. :) Wcześniejsze projekty w stylu folk i z gratulacjami dla inżyniera możecie obejrzeć tutaj. :) Teraz zaś chwalę się zakładkami do książek od adresatki mojej ramki. :)





Ewa, znana w blogosferze jako Pani Komoda, na swoim blogu Nowele Domowe prowadzi niekończące się candy w ramach autorskiej akcji "Szanowanie przez zakładanie". Jeżeli marzą Ci się oryginalne, handmade'owe zakładki, to wbijaj do Ewy. :) Banerek na stałe zamieściłam w bocznym pasku, wystarczy jedno kliknięcie by zostać przeniesionym do właściwego posta. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

sobota, 19 lipca 2014

Rocznicowe candy

Wreszcie udało mi się odkopać z tej sterty papierów, która zalegała na stole od ponad miesiąca. :) Emocje opadły, mogę w końcu z czystym sumieniem rozpocząć dalsze blogowanie.

Mam trochę zaległości, bo w czasie nieobecności udało mi się odwiedzić jeden jarmark a to wpadło jakieś wyróżnienie... Nie wspominam już o brakach w lekturze Waszych blogów! Ale wszystko w swoim czasie. :)

Zanim przejdę do sedna, pragnę przywitać dwójkę nowych obserwatorów - Wasza obecność to znak, że blog nie umarł, lecz chwilowo odpoczywał. ;)

W ubiegłą niedzielę minęła rocznica powstania Papierowego Płatka, nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Z tej okazji ogłaszam i zapraszam na candy, świętujmy razem! :)

Jakoś tak wyszło, że bardzo fioletowe te cukierki - koszyczek i zakładka z motywem lawendy oraz niewielka osłonka. :) Do kompletu trzy serwetki z rzeczoną lawendą oraz sześć kolorowych.



ZASADY:

  • napisz komentarz pod tym postem,
  • umieść na bocznym pasku swojego bloga podlinkowany banerek kierujący do tego posta,
  • jeżeli nie masz bloga, nie szkodzi, pozostaw adres mailowy :) 
  • zabawa trwa miesiąc, na zgłoszenia czekam do 19-go a 20-go sierpnia ogłoszę wyniki :)
  • będzie mi bardzo miło, jak zostaniesz obserwatorem bloga, nie jest to jednak warunek konieczny :)
  • wysyłka tylko na terenie Polski.

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)



sobota, 4 stycznia 2014

Świecznik i zakładka

Witam Was w nowym roku i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego. :)

Do powstałego przed dwoma laty (!) chustecznika dołączył świecznik, oba przedmioty utrzymane są w tej samej stylistyce, choć wyraźnie różnią się jakością wykonania (wizualnie i "na dotyk"). :)

Chustecznik był moim drugim projektem w ogóle ale pierwszym, na który miałam ściśle sprecyzowany pomysł. :) Jak dziś pamiętam zakupione na ten cel pierwsze pudełko akrylowych farb i małą dewastację mieszkania wyrządzoną przez czarną. Farba okazała się być trochę skawalona, przez co nie mogłam jej wycisnąć. Przy drugiej, mocniejszej próbie nie wytrzymał zgrzew tubki i połowa zawartości znalazła się na stole, dywanie i firance. ;) Na szczęście dzięki szybkiej interwencji udało się zapobiec trwałym zaplamieniom. :)



Pochwalę się jeszcze zakładką do książki, którą dostałam na święta od przyjaciółki - wykonaną własnoręcznie. :)