sobota, 4 stycznia 2014

Świecznik i zakładka

Witam Was w nowym roku i jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego. :)

Do powstałego przed dwoma laty (!) chustecznika dołączył świecznik, oba przedmioty utrzymane są w tej samej stylistyce, choć wyraźnie różnią się jakością wykonania (wizualnie i "na dotyk"). :)

Chustecznik był moim drugim projektem w ogóle ale pierwszym, na który miałam ściśle sprecyzowany pomysł. :) Jak dziś pamiętam zakupione na ten cel pierwsze pudełko akrylowych farb i małą dewastację mieszkania wyrządzoną przez czarną. Farba okazała się być trochę skawalona, przez co nie mogłam jej wycisnąć. Przy drugiej, mocniejszej próbie nie wytrzymał zgrzew tubki i połowa zawartości znalazła się na stole, dywanie i firance. ;) Na szczęście dzięki szybkiej interwencji udało się zapobiec trwałym zaplamieniom. :)



Pochwalę się jeszcze zakładką do książki, którą dostałam na święta od przyjaciółki - wykonaną własnoręcznie. :)



6 komentarzy:

  1. Serwetnik i świecznik prezentują się cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne!
    tak przy okazji zapraszam do mnie dopiero zaczynam oczywiście bez przymusu :)
    http://katesswag.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczny chustecznik i świecznik. eleganckie, z klasą, super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie dziękuję Dziewczyny! :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ty wszechstronnie - to co lobię najbardziej - dla każdego coś miłego. Pozwolisz, że zostanę tu na dłużej, a tym czasem zapraszam do mnie na fajną zabawę i po odbiór wyróżnienia. Pozdrawiam serdecznie i słonecznie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde miłe słowo, bez Was blogowanie nie miałoby najmniejszego sensu. :) Zapraszam do częstszych odwiedzin!