czwartek, 4 maja 2017

Album studniówkowy i pytanie do Was :)

Witajcie Moi Drodzy,

Mamy to! :) Majówka okazała się doskonałym momentem na dokończenie zaległych tematów,
z albumem ze studniówki włącznie. Jak pisałam dwa posty wcześniej, była to kwestia sklecenia okładki. Zawartość czekała cierpliwie cztery miesiące.




Bardzo dobrze się złożyło, ponieważ nie będzie już mnie to "drapało" z tyłu głowy. :) Niedokończone sprawy, chcąc nie chcąc, trochę męczą. :)




Na koniec chciałam pokazać Wam jakie apetyczne papiery dostałam od koleżanki. :)




Macie jakieś pomysły, co można by z nich zmajstrować? Chętnie przeczytam Wasze propozycje
w komentarzu. :)

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina

8 komentarzy:

  1. Studniówka w pięknej oprawie!
    A z tych kolorowych karteczek może album dla małej księżniczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Hm... jakaś księżniczka by się na pewno znalazła. :)

      Usuń
  2. Wiesz co ja bym zrobiła - zakładki naturalnie, ewentualnie jakieś kolorowe pudełka :) Albo okładkę do jakiegoś notesu... :)
    A album pierwszorzędny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Zakładki to bardzo fajny pomysł, okładka również. W pudełka chyba nie chciałoby mi się bawić. :)

      Usuń
  3. taki album to dzieło sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, aż mnie zatkało. Bardzo dziękuję, choć to lekka przesada! :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każde miłe słowo, bez Was blogowanie nie miałoby najmniejszego sensu. :) Zapraszam do częstszych odwiedzin!