Przygotowania do świąt czas rozpocząć! :)
Uwielbiam połączenie złota i czerwieni - za wyrazistość i ciepło. Rozświetlają i rozgrzewają każde pomieszczenie (oraz serducho). ;) Poniższa gwiazdka trafi na uchwyt od szafy jako kolorystyczne dopełnienie choinki. Już nie mogę się doczekać. :)
Przy okazji zgłaszam ją na quillingowe wyzwanie. :)
piątek, 29 listopada 2013
środa, 27 listopada 2013
Aniołki
Pierwotnie podstawka była zupełnie biała i przeznaczona pod świecę. W mojej głowie zaś zrodził się pomysł na elegancki sposób wyeksponowania pierścionka zaręczynowego oraz obrączki.
niedziela, 24 listopada 2013
Broszka
Kilka dni temu minęły 4 miesiące od powstania Papierowego Płatka.
Liczba wyświetleń przekroczyła pierwszy magiczny tysiąc - bardzo dziękuję za odwiedziny, szalenie miło wiedzieć, że ktoś tu zagląda i czyta moje wypociny! :)
Od 14-go listopada można mnie znaleźć w spisie na stronie www.polskiehandmade.blogspot.com,
z czego jestem niesamowicie dumna. :)
Dodatkowo zdecydowałam się na zmianę wyglądu strony (do czego przymierzałam się od pewnego czasu) i pokazanie swojej facjaty. ;) Nowy design osobiście mi się podoba, mam cichą nadzieję, że Wam również. :)
Pomiędzy lekturą literatury ekonomiczno-logistyczno-marketingowej powstał ten oto drobiazg na imieniny koleżanki - delikatna filcowa broszka wraz z pudełeczkiem. Prezent trafi do solenizantki jutro z samego rana ale podejmuję ryzyko i wrzucam zdjęcie już dzisiaj. :)
Liczba wyświetleń przekroczyła pierwszy magiczny tysiąc - bardzo dziękuję za odwiedziny, szalenie miło wiedzieć, że ktoś tu zagląda i czyta moje wypociny! :)
Od 14-go listopada można mnie znaleźć w spisie na stronie www.polskiehandmade.blogspot.com,
z czego jestem niesamowicie dumna. :)
Dodatkowo zdecydowałam się na zmianę wyglądu strony (do czego przymierzałam się od pewnego czasu) i pokazanie swojej facjaty. ;) Nowy design osobiście mi się podoba, mam cichą nadzieję, że Wam również. :)
Pomiędzy lekturą literatury ekonomiczno-logistyczno-marketingowej powstał ten oto drobiazg na imieniny koleżanki - delikatna filcowa broszka wraz z pudełeczkiem. Prezent trafi do solenizantki jutro z samego rana ale podejmuję ryzyko i wrzucam zdjęcie już dzisiaj. :)
poniedziałek, 4 listopada 2013
Na parapet
Osłonka na doniczkę w trzeciej odsłonie. :) Brzegi listu zostały opalone płomieniem świecy, przy czym należało zachować ostrożność, ponieważ delikatna serwetka jest bardzo szybko przezeń trawiona. Żeby nie spalić ważnych fragmentów wzoru, najlepiej jest wyciąć motyw niezbyt dokładnie. :)
Użyte materiały:
- jasna osłonka
- transparentny primer
- farby akrylowe (kość słoniowa, szmaragd, żółta ochra)
- serwetka ryżowa
- klej do decoupage'u
- pędzle gąbkowe
- matowy lakier wodny (używany przeze mnie stale, osobiście nie przepadam za wykończeniem z błyskiem) :)
sobota, 26 października 2013
Odcienie czerwieni
Na warsztat ponownie trafiła osłonka na doniczkę. Ciekawa faktura w połączeniu z nijaką szarością tworzyły niezbyt zgrany duet. Rozweseliłam ją ciepłymi kolorami i dodałam motyw kwiatowy, tak by bardziej przyciągała spojrzenie :)
Użyte materiały:
- osłonka na doniczkę
- transparentny primer
- farby akrylowe (kość słoniowa, cynober)
- serwetka ryżowa
- klej do decoupage'u
- pędzle gąbkowe
- matowy lakier wodny
Użyte materiały:
- osłonka na doniczkę
- transparentny primer
- farby akrylowe (kość słoniowa, cynober)
- serwetka ryżowa
- klej do decoupage'u
- pędzle gąbkowe
- matowy lakier wodny
Butelka
Bez wahania przyznaję, że poniższa praca jest moją ulubioną. Stworzyłam ją w mając przed oczami konkretny parapet w konkretnym domu. To nie pierwszy raz, kiedy wykonany przedmiot ma być upominkiem ale akurat za tym idzie jakiś wyjątkowo duży ładunek emocji. :)
Użyte materiały:
- szklana butelka
- transparentny primer
- farby akrylowe
(biel tytanowa; mix barw podstawowych z domieszką kości słoniowej - cieniowanie)
(biel tytanowa; mix barw podstawowych z domieszką kości słoniowej - cieniowanie)
wtorek, 22 października 2013
Słoneczniki
Październik zdecydowanie mi sprzyja - mam głowę pełną pomysłów i chęci do tworzenia. Korzystam, szczególnie gdy przypomnę sobie o tym, iż w niedalekiej przyszłości trzeba się będzie skupić na pisaniu pracy dyplomowej. :) Eksperymentując z decoupagem na szkle, wykonałam ozdobną miseczkę ze słonecznikami. Nauczona doświadczeniem użyłam w pierwszej kolejności transparentnego primera, dzięki któremu tym razem uniknęłam niespodzianek związanych
z nieoczekiwanym odpadnięciem farby. :)
WAŻNE: w przypadku talerzy, misek itp. wszelkich operacji dokonuje się po stronie, która nie ma styczności z produktami spożywczymi. Niestety nie ma żadnej gwarancji na to, iż użyte preparaty nie wejdą z nimi w reakcję. Jeżeli chcemy, by wzór był widoczny wewnątrz, czynności wykonuje się na odwrót, tj. najpierw przyklejamy motywy, potem malujemy. :) Tak ozdobione przedmioty można myć tylko wilgotną szmatką. Wyczytałam, że użycie lakieru krystalizującego pozwala nawet na mycie w zmywarce ale póki co nie miałam okazji wypróbować tego specyfiku. :)
Użyte materiały:
- szklana miseczka, dokładnie umyta
- transparentny primer (zwiększa przyczepność farb i kleju na gładkich powierzchniach)
- farby akrylowe (kość słoniowa, szmaragd)
- serwetka ryżowa w słoneczniki
- klej do decoupage'u
- pędzle gąbkowe
- lakier ochronny w spray'u
z nieoczekiwanym odpadnięciem farby. :)
WAŻNE: w przypadku talerzy, misek itp. wszelkich operacji dokonuje się po stronie, która nie ma styczności z produktami spożywczymi. Niestety nie ma żadnej gwarancji na to, iż użyte preparaty nie wejdą z nimi w reakcję. Jeżeli chcemy, by wzór był widoczny wewnątrz, czynności wykonuje się na odwrót, tj. najpierw przyklejamy motywy, potem malujemy. :) Tak ozdobione przedmioty można myć tylko wilgotną szmatką. Wyczytałam, że użycie lakieru krystalizującego pozwala nawet na mycie w zmywarce ale póki co nie miałam okazji wypróbować tego specyfiku. :)
Użyte materiały:
- szklana miseczka, dokładnie umyta
- transparentny primer (zwiększa przyczepność farb i kleju na gładkich powierzchniach)
- farby akrylowe (kość słoniowa, szmaragd)
- serwetka ryżowa w słoneczniki
- klej do decoupage'u
- pędzle gąbkowe
- lakier ochronny w spray'u
Gdy piszę te słowa, w kolejce czekają dwie kolejne (już gotowe) prace, trzecia z kolei schnie. ;)
niedziela, 6 października 2013
W starym stylu cd.
Od dłuższego czasu miałam na oku waniliową osłonkę, która służy za pojemnik na ozdobne nożyczki. W końcu położyłam na niej swoją dłoń i stworzyłam poniższe.W pracy wykorzystałam tę samą serwetkę ryżową, którą użyłam do ozdobienia chustecznika. Podobna sytuacja była z resztą materiałów. Tak w ogóle, niedługo po zrobieniu tych zdjęć okazało się, że farba samoistnie odprysnęła w kilku miejscach, co dało osłonce wygląd bardziej stary niż planowałam. ;)
wtorek, 1 października 2013
W starym stylu
Po paru miesiącach przerwy przeprosiłam się z decoupagem. Wszystko dzięki pięknie wydanej książce "Decoupage. Projekty, techniki, nowe tendencje.", którą mogłabym oglądać godzinami pomiędzy lekturą powieści Miłoszewskiego. :)
Pozycja jest niezwykle cenna zarówno dla żółtodziobów jak i osób zaawansowanych. Autorzy prowadzą za rękę, krok po kroku przedstawiając projekty od zupełnie łatwych po bardziej wymagające. Wykorzystywane krakelury, sposoby cieniowania, imitowanie cegły, drewna, marmuru itp., złocenie to tylko część z cennych porad zawartych w książce. Wszystko okraszone pięknymi zdjęciami, które, jak wspomniałam na początku, można oglądać bez końca. :) A jest co czytać
i oglądać, ponieważ książka ma ponad 380 stron, co sprawia, że jest najbardziej obszerną pozycją na temat decoupage'u, jaką znalazłam. :)
Po lekturze, bogatsza w wiedzę, zaopatrzyłam się w
- drewniany chustecznik,
- farby akrylowe (kość słoniowa, umbra)
- pędzle gąbkowe
- matowy lakier wodny
- serwetkę ryżową z motywem starych zapisków i zegarów.
Po użyciu wszystkiego wyszło takie coś. :)
Pozycja jest niezwykle cenna zarówno dla żółtodziobów jak i osób zaawansowanych. Autorzy prowadzą za rękę, krok po kroku przedstawiając projekty od zupełnie łatwych po bardziej wymagające. Wykorzystywane krakelury, sposoby cieniowania, imitowanie cegły, drewna, marmuru itp., złocenie to tylko część z cennych porad zawartych w książce. Wszystko okraszone pięknymi zdjęciami, które, jak wspomniałam na początku, można oglądać bez końca. :) A jest co czytać
i oglądać, ponieważ książka ma ponad 380 stron, co sprawia, że jest najbardziej obszerną pozycją na temat decoupage'u, jaką znalazłam. :)
Po lekturze, bogatsza w wiedzę, zaopatrzyłam się w
- drewniany chustecznik,
- farby akrylowe (kość słoniowa, umbra)
- pędzle gąbkowe
- matowy lakier wodny
- serwetkę ryżową z motywem starych zapisków i zegarów.
Po użyciu wszystkiego wyszło takie coś. :)
Jesiennie
Coraz niższa temperatura za oknem oraz kolorowe liście na drzewach świadczą o tym, iż jesień zagościła na dobre. Inspirując się naturą, postanowiłam rozweselić swój pokój barwnymi, filcowymi liśćmi oraz ogrzać go świecami. Wybór padł na pływające, które swobodnie dryfują pomiędzy żółtymi listkami z brzozy, czerwonymi liśćmi i owocami kaliny koralowej oraz zieloną jemiołą. :)
niedziela, 8 września 2013
Sakura
Symbol kruchości życia. Motyw wykorzystywany w wielu dziedzinach sztuki i dnia codziennego.
W trakcie II wojny światowej - emblemat kamikaze. Mowa o sakurze, japońskim kwiecie wiśni - inspiracji dla szkatułki. :)
W trakcie II wojny światowej - emblemat kamikaze. Mowa o sakurze, japońskim kwiecie wiśni - inspiracji dla szkatułki. :)
Czas zakwitania wiśni jest dla Japończyków narodowym świętem. Wtedy tłumnie gromadzą się na piknikach, by móc podziwiać to piękne naturalne zjawisko.
Dopiero niedawno dowiedziałam się, że w Japonii najbardziej lubianą odmianą wiśni jest ta mająca zupełnie białe płatki z różowymi środkami. :) Druga rzecz... cóż, cztery kwiatki wypadają blado na tle zdjęć z bloga Great Atmosphere. ;) Enjoy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


