czwartek, 5 listopada 2015

Co najlepiej grzeje?

Witajcie Moi Drodzy,

na długie i zimne wieczory rozwiązania mam dwa:
1) ciepła herbata, owocowa. By jej aromat pozostał jak najdłużej intensywny, warto zamknąć ją w blaszanej puszce (naturalnie samodzielnie ozdobionej) :)


2) 36,6 ˚C obok :)


Oddzielnie czy łącznie, bez znaczenia. ;) Macie inne sprawdzone sposoby?

Pozdrawiam na przekór aurze, ciepło. :)

Karolina

4 komentarze:

  1. Jestem uzależniona od herbat wszelakiego rodzaju, puszeczka jest piękna!CHętnie bym trzymała tam swoją herbatkę :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją główną faworytką jest malinowa, może z lekka oklepana no ale ten zapach i smak... :) w dalszej kolejności jeżynowa, zielona z cytryną i czerwona. :) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowo.

      Usuń
  2. Dla mnie dzień bez herbaty (najlepiej zielonej) jest dniem straconym ;)
    Świetna puszka i fajna, pełna humoru zawieszka! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Pozdrawiam

      Usuń

Bardzo dziękuję za każde miłe słowo, bez Was blogowanie nie miałoby najmniejszego sensu. :) Zapraszam do częstszych odwiedzin!