niedziela, 18 maja 2014

Szczypta lawendy

Tę szkatułkę napoczęłam jeszcze przed Wielkanocą. Niestety z powodu świąt, później przygotowań do wesela a jeszcze dalej zwyczajnego "niechcenia" jej wykończenie trochę się przesunęło. ;)

Przy malowaniu obramowania stwierdziłam, że taśma malarska jest genialnym drobiazgiem, który już na stałe zagościł w mojej wciąż powiększającej się, twórczej rupieciarni. :)

Pozdrawiam!



7 komentarzy:

  1. Bardzo ładna szkatułka! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor i moja ulubiona lawenda :) piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna. W sam raz do przechowywania małych skarbów.

    OdpowiedzUsuń
  4. lawenda znak wiosny, nadziei i lepszego jutra, kto by nie chciał takiej szkatułki, bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorothy Frost, Emi i taterniku, dziękuję! Pozdrawiam Was serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkatułka jest cudowna! :)
    Pozdrawiam cieplutko! :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde miłe słowo, bez Was blogowanie nie miałoby najmniejszego sensu. :) Zapraszam do częstszych odwiedzin!