niedziela, 28 czerwca 2015

Eko pakowanie :)

Witajcie Moi Drodzy,

szybka piłka - parę inspiracji na prezenty pakowane w stylu eko. :) W pracach wykorzystałam szary papier, koperty oraz papierowe torby plus to, co znalazłam w swojej twórczej rupieciarni - cienkie pianki, z których wycinałam kształty oraz gotowe piankowe aplikacje, tekturę falistą, tasiemki, sznurek...




























Szary papier przywołuje u mnie już dość odległe wspomnienie a mianowicie czasy podstawówki. Doskonale pamiętam, jak z mamą okładałyśmy we wcześniej wspomniany papier książki z biblioteki. :)

Bardzo polecam zbieranie gotowych aplikacji z pianki - bogactwo wzorów i kolorów sprawia, iż mając nawet niewiele czasu można stworzyć coś ładnego, oryginalnego i od serca. :) Szczególnie sprawdzają się w przy pakowaniu upominków dla najmłodszych. Dla nich zawsze warto się starać. :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karolina

5 komentarzy:

  1. Super pomysł i wykonanie a efekt powalający. Gratuluję pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowe. Lubię szary papier:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie opakowania są zdecydowanie ładniejsze niż gotowe kupne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie także ostatnio zainteresowały możliwości, jakie daje szary papier. Można z tego w bardzo prosty sposób stworzyć coś prostego i efektownego, co cieszy oko :)

    PS Zaglądam do Ciebie nie bez przyczyny. Wyszukuję twórczych blogów i zapraszam je do grupy, którą prowadzę na facebooku. Bardzo chętnie zobaczyłabym Cię tam z nami. Jest to grupa tak samo dla Twórców, jak i dla Czytelników, atmosfera jest naprawdę cudowna, można podyskutować na twórcze tematy, jest wiele ciekawych konkursów, link party itd. Słowem brakuje tylko Ciebie ;) Odnośnik do grupy: https://www.facebook.com/groups/blogiDIY/ i do mnie, w razie pytań: http://nevermind-factory.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kolorowe i oryginalne torebki :D Zgadzam się do co do bogactwa filcu, często wykorzystuje go w przedszkolu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde miłe słowo, bez Was blogowanie nie miałoby najmniejszego sensu. :) Zapraszam do częstszych odwiedzin!